Niezadowolony z seksu?
Dwudziesty pierwszy wiek jest z pewnością erą rewolucji seksualnej. Ktoś powie: przecież to już było. I owszem, lata siedemdziesiąte hołdowały zasadzie wolnej miłości, ale nikt nie myślał wtedy o pełnej satysfakcji kobiety. Teraz trend ten ulega zmianie. Kobiety pragną tak samo przeżywać rozkosz i nie boja się o tym mówić.
Co to zmienia w relacji damsko męskiej?
Ano to, że wraz ze wzrostem samoświadomości u kobiet, mężczyzna współczesny musi się bardziej starać, by w pełni usatysfakcjonować swą partnerkę.
?Kobieta, która dzisiaj wie, że ma prawo wskazać partnerowi jak pobudzać jej łechtaczkę w celu uzyskania orgazmu, na pewno nie zamierza zrezygnować z tego prawa? – niedawno stwierdziła pani doktor Ruth Westheimer.
Oczywiście, by mieć prawo wymagać kobieta sama powinna posiąść zasób umiejętności, czy też wiedzy jak dopomóc swemu partnerowi w dostarczaniu jej samej rozkoszy. Nie zawsze idzie to w parze ? czyli kobiety dużo oczekują same mając do zaoferowania podstawowy repertuar w łóżku, czyli typowe polskie abecadło ? nic ponadto.
Jednocześnie edukacja seksualna mężczyzn nie sięga też dalej niż ten stereotyp. Efektem jest to, że kobiety chcą więcej w łóżku, nie mając pojęcia w jaki sposób to osiągnąć. Zamiast powiedzieć facetowi o swych oczekiwaniach są bierne i obrażone, gdy nie dostają tego, co chcą. Natomiast mężczyźni przekonani są, że nie są w stanie sprostać wymogom swym partnerek albo że ta ma je bardzo skromne.
Wszelakie szkoły uwodzenia kwitną więc jak grzyby po deszczu, żerując na wszechobecnej męskiej frustracji i niedosycie kobiet.
Mężczyźni mają różne problemy w dziedzinie seksu , choć sens tego jest taki sam i brzmi: jak zaspokoić swoją kobietę? Czy dobrze stosuję seks oralny, jak mieć pewność, że moja kobieta faktycznie przezywała orgazm i nie udawała, w jaki sposób nie szczytować zbyt prędko, czy moja kobieta uważa mnie za nudziarza w łóżku?
Problemy, które dręczą mężczyzn można by mnożyć, a nawet ich uniknąć gdyby ich kobiety wiedziały w dziedzinie seksu ciut więcej niż szkolne podstawy. Niezadowolenie z seksu to nie tylko wina mężczyzn, to także wina równie niewyedukowanych kobiet. Jak widać wina rozkłada się na pół, co nie znaczy, że facet ma usiąść na laurach i nie robić w tej dziedzinie nic, pozwalając tylko na to by kobieta go wielbiła. Pora na inicjatywę..
Tagi: edukacja seksualna, niezadowolenie z seksu, orgazm, rozkosz, seks oralny, szkoły uwodzenia
